Aktualności

12.06.2018

Wycieczka klasy 5a do fabryki czekolady

Po trzeciej lekcji w środę 6 czerwca rozpoczęła się nasza wyprawa do fabryki czekolady E.Wedla. Na miejscu okazało się, że mamy jeszcze 20 minut wolnego czasu, dlatego weszliśmy do sklepu przy fabryce, żeby zrobić słodkie sprawunki. Po zakupach przeszliśmy do naszego punktu docelowego. Od progu przywitał nas ogromny miś z czekolady, który był jedną z atrakcji w programie kulinarnym MasterChef.

Pod okiem przydzielonej nam przewodniczki rozpoczęliśmy zwiedzanie budynku. Przeszliśmy na pierwsze piętro, gdzie znajdowała się duża sala z obrazami i rzeźbami zrobionymi z gorzkiej czekolady i ogromnym neonem przedstawiającym zebrę i chłopca, który na niej siedział z czekoladami. Później przeszliśmy do sali: gdzie czekał na nas mały poczęstunek, film i wykład o kakaowcu.

Następnie rozpoczęło się zwiedzanie hali produkcyjnej zwanej WENUS. Wszędzie pachniało wyrobami Wedla - czyli słodką wonią czekolady. Przed wejściem kazano nam zostawić biżuterię, telefony, torby, i sprawdzano czy dziewczynki nie mają pomalowanych lakierem paznokci. Musieliśmy mieć pełne buty, które później trzeba było starannie wytrzeć, założyć specjalne fartuchy i czepki na głowy (aby żaden włos nie wystawał) oraz zdezynfekować dłonie. Weszliśmy do wielkiego pokoju, w którym produkowano czekoladę, batony wedlowskie i pakowano je do pudełek.

Następnie wróciliśmy do sali, gdzie poczęstowano nas pitną czekoladą i pianką ptasiego mleczka, którą pracownicy nazywają słoninką. Wysłuchaliśmy historii o rodzinie Wedlów i dobrym Janie - wnuku założyciela. Na końcu przeszliśmy do galerii, w której rozpoczęliśmy naszą przygodę w fabryce. Otrzymaliśmy słodkości do domu zapakowane w firmowe torebki Wedla.

Po lekcjach wróciliśmy do szkoły, rozbawieni, zmęczeni ale zarazem bardzo zadowoleni. Według mnie była to jedna z naszych najlepszych wycieczek klasowych. Wydaje mi się, że reszcie klasy też się słodko podobało.

Karolina Dąbrowska, kl. 5a