Aktualności

18.11.2014

Wycieczka klasy 2B do Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN

29 października bieżącego roku nasza klasa wybrała się do wyżej nadmienionego miejsca. Było to dzień po uroczystym oficjalnym otwarciu muzeum. Jego nazwa: POLIN, nawiązuje do hebrajskiej nazwy Polski. Wystawa stała składa się z 8 galerii, które są wizualizacją tysiącletniej historii Żydów na ziemiach polskich. Zarówno budynek - swoją drogą bardzo ciekawy architektonicznie, wygląd ścian holu i klatki schodowej ma kojarzyć się z rozstępującym się przed narodem wybranym Morzem Czerwonym i pustynnym charakterem znacznej części Izraela - jak i jego wyposażenie są bardzo nowoczesne. Zwiedzając muzeum można, a właściwie trzeba się natknąć na znaczną ilość multimediów, interaktywnych instalacji, różnego rodzaju makiet (średniowieczne miasto z wydzieloną dzielnicą żydowską) , rekonstrukcji (m.in. ulicy ze sklepami, synagogi i dworca kolejowego) , tekstów na ścianach i nie tylko, zabytkowe przedmioty, obrazy oraz całą kolekcję książek. Ogólnie eksponaty są ciekawe, jak na przykład ławki szkolne noszące ślady pasji twórczej i rzeźbiarskiej uczniów, albo jeszcze nie skompletowane do końca zabawki dziecięce.

Podobało mi się to, że my, jako grupa zorganizowana z przewodnikiem, zostaliśmy wyposażeni tym razem nie w muzealne kapcie, ale swego rodzaju słuchawki przypominające aparaty szpiegowskie, dzięki którym nawet ze znacznej odległości doskonale słyszeliśmy przewodniczkę. Z racji posiadania takiego sprzętu nasza grupa co chwila się "rozchodziła", bo każdy oglądał co innego i nie „pilnował” reszty klasy. A zdecydowanie było co oglądać, tym bardziej, że niektóre punkty na trasie zwiedzania oferowały, np. wyprodukowanie stempli za pomocą starego urządzenia - prototypu współczesnej drukarki, czy swego rodzaju puzzle do układania.

Muzeum ma do zaoferowania tak wiele informacji, że przy pozornie długim czasie wycieczki i tak musieliśmy się naprawdę śpieszyć ze zwiedzaniem. Dowiedzieliśmy się wielu ciekawych i zupełnie nowych dla nas rzeczy o Żydach - przede wszystkim o ich życiu, a nie zagładzie. Ten sposób przedstawienia historii narodu żydowskiego jest dość szczególny w porównaniu do tego w innych muzeach.

Ogólnie mamy raczej pozytywne wrażenia po wycieczce i cieszymy się, iż mogliśmy odwiedzić równie interesujące i nietypowe miejsce. Za dowód prawdziwości moich słów może posłużyć nasz wpis do księgi pamiątkowej umieszczonej w holu.

Karolina Kloz