Aktualności

18.06.2013

Zielona szkoła klas 1a i 1b gimnazjum

Na zieloną szkołę w tym roku udaliśmy się wraz z klasą 1b na południe Polski do Zubrzycy Górnej. Pojechały z nami wychowawczynie pani Kinga Lewandowska, pani Bożena Popielarczyk oraz pani Beata Tomaszewska. W poniedziałek o godzinie 7.00 spotkaliśmy się na parkingu przed szkołą. Z powodu kontroli autokaru wyjechaliśmy dopiero o godzinie 9.00. Do ośrodka Orawski Dwór dojechaliśmy o godzinie 17.00 i po zakwaterowaniu się i zapoznaniu z miejscem poszliśmy na kolację. Po posiłku zmęczeni położyliśmy się spać.

Następnego dnia wstaliśmy o godzinie 8.00 i udaliśmy się na śniadanie. O 10.00 wyjechaliśmy autokarem do Zakopanego. Najpierw zwiedziliśmy muzeum w Kuźnicach, gdzie dokładnie przyjrzeliśmy się historii powstania tego miasta oraz obejrzeliśmy wystawę zwierząt żyjących w Tatrzańskim Parku Narodowym. Stamtąd poszliśmy na cmentarz na Pęksowym Brzysku. Potem spacerkiem dotarliśmy na Krupówki. Mieliśmy w planie dalsze zwiedzanie, lecz pogoda nam w tym przeszkodziła i musieliśmy wrócić do ośrodka. Zjedliśmy obiadokolację, po której chętni grali w ping – ponga, piłkarzyki bądź w bilard. Około godziny 22.00 położyliśmy się spać.

W środę wstaliśmy tak samo jak poprzedniego dnia i po śniadaniu byliśmy gotowi do kolejnej wycieczki. Wybraliśmy się do pobliskiego skansenu. Obejrzeliśmy tam stare domy z XVIII wieku. Następnie braliśmy udział w zajęciach "od ziarna do chleba". Mogliśmy dokładnie przyjrzeć się narzędziom, którymi ludzie w tamtych czasach pracowali oraz sami mogliśmy ich użyć. Najpierw młóciliśmy zboże, aby otrzymać ziarno. Następnie mieliliśmy je na mąkę i z niej wyrobiliśmy ciasto na moskole. Każdy ulepił dla siebie podpłomyk i po upieczeniu ich na piecu jedliśmy je popijając kawą zbożową. Potem wróciliśmy do ośrodka na obiad. W porze kolacyjnej wybraliśmy się do bacówki na ognisko z kiełbaskami. Spacer był bardzo udany, a kiełbaski upieczone w ognisku smaczne. Po powrocie zmęczeni położyliśmy się spać.

W czwartek czekała nas wielka wyprawa do Babiogórskiego Parku Narodowego. Po śniadaniu pojechaliśmy tam autokarem i jeszcze nie wiedzący co nas czeka, wesoło ruszyliśmy w góry. Szliśmy niebieskim szlakiem. Po dwóch godzinach wchodzenia pod górę, zatrzymaliśmy się na obiad w schronisku Markowe Szczawiny. Kiedy już odpoczęliśmy, kontynuowaliśmy dalszą część naszej wyprawy. Tym razem dwie godziny schodziliśmy w dół. Po męczącej wędrówce wróciliśmy do ośrodka. Późnym popołudniem chętni rozegrali między sobą mecz piłki nożnej, który zakończył się wynikiem 10:9. Po meczu wszyscy poszli się pakować i spać.

Następnego dnia wstaliśmy wcześniej niż zwykle, ponieważ był to dzień wyjazdu. Zjedliśmy śniadanie i po pożegnaniu się z panią przewodnik wyruszyliśmy w drogę powrotną do Warszawy. Po drodze zwiedziliśmy Wadowice, byliśmy w Bazylice Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny, gdzie znajdują się relikwie bł. Jana Pawła II. Zjedliśmy też pyszne kremówki . Następnie zatrzymaliśmy się w Kalwarii Zebrzydowskiej, którą zwiedziliśmy z przewodnikiem. Poznaliśmy tam historię powstania sanktuarium i dróżek kalwaryjskich. Pod szkołę dojechaliśmy około 20.00, gdzie czekali na nas już rodzice.

Wszyscy wrócili cali i zdrowi. Mamy nadzieję, że zielona szkoła w przyszłym roku będzie tak samo interesująca jak ta. :)

Magda Zawisza, kl. 1a gimnazjum