Aktualności

13.02.2013

Nietypowa lekcja języka polskiego

25 stycznia w piątek, w naszej klasie, zainspirowanej pomysłem Pani Urszuli, odbyła się dość nietypowa lekcja języka polskiego. Omawiając dzieło Williama Shakespeare'a pt. "Romeo i Julia"(w genialnym przekładzie Macieja Słomczyńskiego), pokusiliśmy się o zainscenizowanie słynnego fragmentu balu u Capulettich, kiedy to bohaterowie dramatu spotykają się po raz pierwszy.

Po żwawym przemeblowaniu sali (ławki posłużyły nam jako stoły wypełnione wcześniej przygotowanymi smakołykami), Janek - mistrz ceremonii – uroczyście zaprosił wszystkich uczestników balu, po kolei ich przedstawiając i zachęcając do wspólnej zabawy.

Mateusz - jako opiekun artystyczny - (choć chciałoby się przyporządkować mu funkcję DJ'a) raczył nas, szlachetnych gości, czarem renesansowej muzy.

Akt I scena V...

ROMEO do Sługi

Kim jest ta dama, której dłoń wzbogaca
owego pana?
SŁUGA
Nie wiem, panie.
ROMEO
Ona pochodnie pozbawiła mocy,
Jej piękność zwisa u policzka nocy
Jak drogi klejnot przy uchu Etiopa;
Ziemi nie tknęła nigdy lżejsza stopa!
Jak gołębica śnieżna, zagubiona
Wśród wron, jaśnieje pośród innych ona.
Dotknę jej dłoni, gdy tańczyć przestanie.
Dłoń moja marna świętą niech się stanie.
Nie znało serce me dotąd miłości.
Oczy nie znały prawdziwej piękności...

Tak oto natchniony Romeo wysławiał pod niebiosa cudowność Julii...

Jako wierny sługa swego pana zaświadczam, iż obsadzony w tej roli Idek odegrał swą scenę brawurowo. Kasia również! Jej bohaterka poruszyła nas wszystkich…Słynny pocałunek (reżyseria naszego „przedstawienia” ustawiła ten fragment jako elegancki cmok Romea w dłoń Julii) przypieczętował sprawę dobitnie. Niemal sakramentalnie.

Tymczasem bal trwał w najlepsze. Damy pląsały w kółeczku, panowie próbowali tańczyć także, bardziej jednak interesowała ich biesiadna strona zagadnienia. Wszak stoły uginały się od specjałów różnorakich!

Do opamiętania przywołał nas dźwięk szkolnego dzwonka. To była wspaniała lekcja!

Dziękujemy Pani Urszuli oraz wszystkim artystom. William Shakespeare, wielki dramaturg, reformator teatru i posągowy poeta, objawił się nam przystępnie oraz ... dowcipnie. Brawo!

Alek Bilski, klasa II B