Aktualności



23.09.2009

„IV a na Festiwalu Nauki”

23 września klasa 4a wybrała się na zajęcia „Naukowe przyjęcie”. Czekały tam na nas liczne eksperymenty i zabawy. Od razu zostaliśmy zaproszeni do udziału w próbie zgaszenia świeczki z 1 metra. Podzielono nas na dwie grupki i wręczono przyrządy, które miały nam pomóc w zgaszeniu ognia. Kolejne eksperymenty to wdmuchnięcie ziarenka ryżu do butelki, przebicie balona tak aby nie pękł, robienie trąbek ze słomek.

Po przerwie na zabawy wróciliśmy do drugiej części eksperymentowania. Najpierw włożyliśmy świeczkę do miski z wodą. Świeczka pływała. Jak zamknęliśmy dopływ tlenu butelką to świeczka zgasła i podniósł się poziom wody w butelce.

Następne doświadczenie polegało na włożeniu zapalonego papieru do butelki. Efekt był taki, że balon z wodą prześlizgnął się przez wąską dziurkę w butelce.

Zajęcia były bardzo ciekawe, pokazały że eksperymentować można nawet na przedmiotach codziennego użytku i nie potrzebne jest do tego żadne laboratorium.

25 września wybraliśmy się na zajęcia „Mobilne roboty”. Tutaj klasa 4 a mogła podziwiać dokonania polskich naukowców. Pan profesor, który zajmował się nami podczas tych zajęć, zaprezentował nam kilka robotów.

Pierwszy z nich, dość wysoki, w kształcie walca przemieszczał się, ale tylko przodem. Kolejny miał zdolność poruszania się, ale w taki sposób by omijać przeszkody, kształtem przypominał samochodzik. Trzeci robot był to właściwie odkurzacz. Ruszał się w kółko, miał zderzak zamiast czujników i jak była jakaś rzecz to uderzał w nią i jechał w inną stronę. Były jeszcze trzy roboty, które dzieci przekazywały sobie z rąk do rąk. Były to: mrówka pies i jego miniaturka. Czwartoklasistom najbardziej spodobał się robot o imieniu „Robonowa – 1”. Kształtem przypominał człowieka i tak jak on potrafił stanąć na głowie, ukłonić się, zrobić szpagat.

Było to bardzo ciekawe wyjście, wiele osób z klasy nie miało wcześniej pojęcia o istnieniu takich robotów.

Eryk Ryło i Kajetan Vogtt kl. IV a

powrót